• Reklama

Ulefone Paris moja przygoda

dyskusja o Telefonach Ulefone, opinie, problemy. pomoc, wsparcie.

Ulefone Paris moja przygoda

Postprzez marco_zg » 5 sty 2016, o 02:16

Jestem świeżo upieczonym użytkownikiem tego forum.
Jak to zwykle bywa, zbliżała się gwiazdka i człowiek dumał co kupić swojej pani. Jako że w posiadaniu była S8500 Vave (wsparcie padło) a lubiła grać to zacząłem się rozglądać za czymś na androidzie. Trafionym uważałem zakup owego telefonu. Po wydaniu złotówek na banggood, pozostało oczekiwanie na przesyłkę. Jako że zakup był dokonany w przedsprzedaży to się trochę wydłużyło. Gdy telefon dotarł, rozpocząłem jego "układanie". Wiadomo aplikacje i takie tam aby to miało ręce i nogi. Pierwsze co zauważyłem to nierównomierny dźwięk w głośniku podczas włączonej gry. Dźwięk miał tendencje samoczynnie się zgłaśniać i wyciszać pomimo ustawionego poziomu. Irytujące to było podczas wieczornego grania, dźwięk falował w losowych odstępach czasu. Zgłoszone do Ulefone i krótka korespondencja. Nie było to aż takie kłopotliwe aby reklamować telefon. Pomyślałem jakaś aktualizacja to naprawi. Telefon miał tendencje do silnego nagrzewania się, aż obie karty SIM wygięły się w slotach w lekki łuk. Drugi alert dostałem jak moja pani poinformowała mnie ze telefon mimo ładowania się nie włącza. Przez to granie i słuchanie radia internetowego dość często był ładowany. Zabrałem telefon do siebie na obdukcje. Możliwe że coś nie łączyło lub coś innego, ale podłączyłem telefon u siebie ( ładowarka samsunga ) i po jakiś 30 sek. pokazała się ikona baterii ładowania na wyłączonym telefonie. Napięcie na baterii wynosiło 3.2V w początkowej fazie. Druga sprawa podłączając go przez miernik USB prąd ładowania mocno skakał od 0 do 500mA. Po poinformowaniu "pani", nie grać jeśli się ładuje, odpuściłem. Tak zleciał jakiś czas i zaczęły się kolejne problemy. Telefon zaczął gubić zasięg na obu kartach. Skakał jak na trampolinie, pełne kreski i za chwile nic, abonent ma wyłączony telefon lub porozumieć się nie było można bo przerywało. To znów telefon na obdukcje. Może to przez te wygięte karty, sobie pomyślałem. Zresztą myśli miałem wiele w tym momencie. Po entym wkładaniu, włączaniu i wyłączaniu, telefon umarł. Obecnie się nie włącza, jedynie co stwierdziłem to nagrzewanie się telefonu w okolicy kart sim gdy jest podpięty kabel USB. Sprawa zgłoszona do banggood i telefon na dniach będzie odsyłany. Z czasem napiszę co z tego wynikło, reklamacja jest stosunkowo kosztowna w tamtą stronę. Mój jedyny błąd w tym wszystkim jest taki że nie udokumentowałem wszystkich zaistniałych problemów. Zalecam innym aby filmowali wszystko, jeśli będzie coś nie tak.


Tu jest nagranie jak dźwięk falował - http://chomikuj.pl/marco_zg/Ulefone
marco_zg
 
Posty: 1
Dołączył(a): 5 sty 2016, o 01:22
Telefon:: i9506

Reklama

Powrót do Ulefone



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

  • Reklama