• Reklama

Recenzja, test, opinia - "Krótki romans z MLAIS M7"

W tym dziale można przeczytać i umieścić recenzje chińskiego telefonu lub tabletu.

Recenzja, test, opinia - "Krótki romans z MLAIS M7"

Postprzez ra-vau » niedziela, 26 lipca 2015, 13:20


http://www.mlais.com/html/201505/content_182.html

Mlais to nowo powstała marka, która od jakiegoś czasu raczkowała w chinach, a od niedawna za cel wyznaczyła sobie ekspansję w kierunku zachodnich rynków. Z całą pewnością, można powiedzieć, że grupa, do jakiej trafiać mają telefony Mlais, to osoby mniej zamożne, mamy tu zdecydowanie do czynienia z klasą średnią sprzętu. Na swoim koncie Mlais ma takie modele jak M9, M52, M4 Note, które cechują się niską ceną i solidnym wykonaniem. Czy w przypadku najnowszego modelu M7 także doświadczymy świetnej relacji, jakości do ceny? Przekonacie się być może poniżej.
Najnowszy Mlais M7, zdecydowanie wygląda na godnego konkurenta P7000, za którego produkcją stoi także młody debiutant, firma Elephone. Trzeba podkreślić, że w segmencie 5,5” phabletów do 200$ zrobiło się dosyć ciasno, a sam M7 będzie konkurował nie tylko z przytoczonym Elephonem, ale także Jiayu S3, Lenovo K3 Note, Ulefone Be Touch, a także z kilkoma mniej popularnymi modelami. Czy Mlais odnalazł się w panujących realiach i stawi czoła reszcie konkurencji?
PROCESOR, PAMIĘĆ RAM, PAMIĘĆ ROM
Mlais M7 został wyposażony w bardzo popularny ostatnimi czasu procesor Mediatek MT6752, którego wspiera 3GB pamięci RAM, oraz 16GB pamięci wewnętrznej ROM. Specyfikacja w zestawieniu z rozdzielczością HD sprawia, że w popularnym benchmarku AnTuTu M7 potrafi wykręcić ponad 49tys punktów. Warto tutaj podkreślić, że SOC naprawdę dobrze sobie radzi z resztą podzespołów, a fakt użycia niższej rozdzielczości, ma pozytywne skutki w postaci płynności w każdej wymagającej grze, a zarazem da nadzieję, że telefon wolniej się zestarzeje niż konkurencja wyposażona w wyświetlacze FullHd.
WYŚWIETLACZ
Jak już wcześniej wspomniałem, M7 charakteryzuje się matrycą IPS pracującą w rozdzielczości HD (1280@720). Wyświetlacz jest bardzo dobry, prezentuje czystą mocną biel i dobrze odwzorowuje kolory. Kąty widzenia są bardzo szerokie, a samo patrzenie z boku nie powoduje zmiany koloru i kontrastu, a obraz pozostaje dobrze widoczny. W narożnikach nie widać podświetlenia, co ma miejsce często w innych chińskich produktach, nie doświadczymy także krawędziowego podświetlenia na krawędziach. Można śmiało powiedzieć, że nie możemy wskazać gdzie znajdują się diody LED (posiadacze Jiayu S3 zapewne znają tą bolączkę), które odpowiadają za podświetlenie całości – jest naprawdę dobrze. Wyświetlacz jest wystarczająco jasny, dobrze czytelny w świetle słonecznym, a tekst prezentowany na nim ostry.
SYSTEM
Jak mogliśmy się przekonać, kilku producentów, pokazało swoje produkty z MTK6752, które niestety po wyjęciu z pudełka pracowały pod starszą wersją systemu Android KitKat. W przypadku modelu M7, Mlais stanął na wysokości zadania i telefon od razu na starcie, uruchamia się z systemem 5.0 Lollipop. W systemie jest także zawarta opcja OTA, także można mieć cichą nadzieję, że producent udostępni aktualizacje, póki co, dostępny jest stockowy soft z 4.06.2015. Sam system jaki serwuje nam Mlais, posiada kilka bolączek. Jedną z nim jest opcja przypisania koloru do karty sim, która istnieje, lecz po jej zastosowaniu, nie zachodzą żadne zmiany. Drugim z uchybień, jest sposób w jaki jest przewijany ekran, mamy tu wrażenie, że sunie on po 2 piksele na raz, minimalnie cierpi na tym płynność samego slajdu. Nie jest to może wielka wada, bo wszystko oprócz przewijania chodzi naprawdę gładko, a sam bubel zapewne zostanie naprawiony w jednej z aktualizacji na którą z niecierpliwością czekają nowi posiadacze M7.
Pamięć w najnowszym dziecku Mlais została niestety podzielona na dwie partycje, mamy tu do czynienia z 5GB pamięci wewnętrznej, oraz 7GB pamięci zarezerwowanej dla systemu. Teoretycznie, część aplikacji może zostać przeniesiona na kartę pamięci, w praktyce jak wiemy, niektóre gry potrafią zajmować kilka gigabajtów, toteż szkoda, że producent nie pokusił się o udostepnienie całej powierzchni dla użytkownika.
Pod względem szybkości działania, system w M7 działa świetnie. Nie doświadczymy tutaj przycięć, ‘zamyślania się telefonu’, czy innych niedogodności. Wszystko dzieje się bardzo szybko, a aplikacje są długo trzymane w pamięci ram po ich otwarciu, toteż mamy do nich cały czas dostęp. Podczas użytkowania telefonu, nie udało się spowodować zamknięcia działającej w tle aplikacji. Aplikacje są pobierane bez problemu, telefon posiada fabrycznie usługi google, aktualizacje przechodzą bez zająknięcia, wszystko działa po prostu w porządku. Czułość na dotyk jest bardzo wysoka, nie zdarza się aby kliknięcie w ekran wymagało powtórzenia, szybkie pisanie odbywa się gładko i sprawnie.
WI – FI
Wi-Fi w modelu M7 to jego pięta achillesowa. Śmiało można mu przyznać ocenę dostateczną, ze wskazaniem na mierną. O ile działanie w pomieszczeniu, w którym znajduje się router odbywa się bez problemów, połączenie jest stabilne, mamy pełne prędkości działania, o tyle, gdy tylko na naszej drodze znajdą się przeszkody, albo zmienimy kondygnację, to odbiornik zaczyna się gubić, powodując duże spadki w wysyłaniu i odbieraniu sygnału. W odniesieniu do Jiayu S3, którego miałem jakiś czas temu, jak i mojego tabletu (asus transformem), wi-fi w Mlais’ie wypada przeciętnie. Można spekulować, że nie jest to jednorazowy przypadek, ponieważ na forach pojawiają się podobne komentarze.
WYKONANIE i WYGLĄD
Produkt Mlais’a jest bliźniaczo podobny do telefonu Mstar S700, a oba są zresztą spokrewnione z przytaczanym wcześniej P7000 który dzięki dobrej akcji marketingowej, stał się popularny (wg mnie nie zasłużenie, bo sam producent podchodzi niezbyt dobrze do klientów, którzy czekają na preordery zamawiane 1,5msc temu). Skoro już przytaczam konkretnego rywala, to trzeba podkreślić, że na jego tle, ramki w M7 jak i cała obudowa, wyglądają dużo zgrabniej. W wersji czarnej, dodatkowo udało się zakamuflować otaczającą ekran czarną ramkę, więc wizualnie wygląda to o niebo lepiej i estetyczniej niż w P7000. Nowy Mlais leży bardzo dobrze w dłoni, chłodna ramka sprawie świetne wrażenie, zaokrąglone rogi, oraz wykończenie CNC robią wrażenie posiadania telefonu o pół klasy wyższego.
APARAT i KAMERA
Zastosowany aparat w M7 robi całkiem dobrej jakości zdjęcia, pomimo tego, że nie pokusili się o użycie najpopularniejszego w ostatnim czasie IMX214, to zastosowany IMX135 który można znaleźć w kilku modelach Samsunga (np. model Galaxy A5) broni się dobrze, a w mojej opinii robi lepsze zdjęcia niż Jiayu S3. Porównując z innymi modelami które debiutowały w podobnym czasie, Mlais wypada bardzo podobnie, więc z całą pewnością producent nie ma powodu do wstydu. Próbki zdjęć zamieszczam pod recenzją, są to głównie kwiatki, no ale będąc na wsi, nie miałem zbyt wielu obiektów do fotografowania.
BATERIA
Producent pokusił się o zastosowanie akumulatora o pojemności 2600mAh, co wydaje się niezbyt spektakularną wielkością, ale najprawdopodobniej, głównym celem było zachowanie jak najsmuklejszej obudowy, co się udało jak widać, kosztem baterii. Jak można dostrzec u konkurencji (P7000) da się zaimplementować większe ogniowo, więc tutaj zdecydowanie możemy postawić minus dla M7, zważywszy na fakt, że czas działania na jednym ładowaniu, nie imponuje. Oglądanie filmików na YouTube przy niskim podświetleniu wyświetlacza pozwoliło na 5 godzin działania urządzenia. Korzystanie z 3g/lte, kilka smsów i rozmów, dało wynik 4godz20min. Naładowanie baterii do 90% zajmuje około 2godzin, a doładowanie do pełna, dodatkowe pół godziny.
WPIERANE CZĘSTOTLIWOŚCI SIECII
Mlais który posiada czipset mediateka MT6752 wpiera większość częstotliwości, które mają dla nas znaczenie, podczas zakupu nowego smartfona. Mamy tutaj dostęp do pasm 3G: 850/900/1900/2100, także GSM 2G, oraz pracę w 4G LTE na kanałach 1/3/7/20.
UŻYTE PODZESPOŁY (GPS, KOMPAS, GŁOŚNIK, itd.)
Złapanie za pierwszym razem fixa, zajęło około 2min. Następne uruchomienie na zimno, to około 10 sekund. Satelity są znajdowane bardzo szybko, a sygnał udaje się złapać przy oknie, nie wychodząc na balkon. Użyty kompas działa bez zastrzeżeń. Telefon obsługuje OTG, spokojnie można podpiąć pendriva, myszkę, czy klawiaturę. Wyjście słuchawkowe, jak i mikrofon sprawują się dobrze, nie miałem zastrzeżeń, co do działania, można było dobrze usłyszeć drugą osobę, która szła zatłoczoną ulicą. Zewnętrzny głośnik sprawuje się średnio, jakość może i jest dobra, ale tylko do 2/3 głośności, nei radzę słuchać „na całego”, bo jest męczący na dłuższą metę, głośność także nie zrobiła wrażenia, stary Jiayu G4S zadzwoni zdecydowanie głośniej. Skaner odcisków palców jest bardzo dobry, zastosowanie go z tyłku ma swoich zwolenników jak i przeciwników, według mnie, sprawdza się bardzo dobrze, bo naturalnym jest, że dłoń układa się podczas chwytania urządzenia i tak w taki sposób, że palec sam wędruje pod obiektyw aparatu, w miejsce w którym ulokowano czytnik. Minusem jest fakt, że aby odblokować telefon, musimy wpierw wdusić klawisz blokady, a potem przyłożyć palec, albo tapnąć w ekran, aby się podświetlił i dopiero odblokowywać naszym opuszkiem.
PODSUMOWANIE
Mlais robi naprawdę pozytywne wrażenie, modelem M7. Jeśli dodać do tego fakt, że z użyciem kuponu udało się nabyć telefon za 148$ to trudno znaleźć godną konkurencję, mając na uwadze fakt, że kilka wad telefonu, tuszuje myśl, że to sprzęt za 540zł, który oferuje dużo więcej niż budżetowce dostępne w takiej cenie. Gdyby nie słabo działające wi-fi, które dla mnie jest nie do zaakceptowania, w momencie jeśli często korzystamy z tego modułu, poza pomieszczeniem w którym znajduje się źródło sygnału, oraz zbyt mała bateria, smartfon mógłby zostać ideałem w cenie do 600zł. Kwestie głośnika można przemilczeć, bo do słuchania muzyki mam zewnętrzny głośnik BT, reszta wad to drobiazgi, które można dostrzec w innych, dużo droższych urządzeniach. Telefon jest świetną propozycją z powodu eleganckiego wyglądu, standardowych 3gb pamięci ram na pokładzie, dających wyniki w antutu powyżej 49 000pkt, a także dobremu aparatowi, który wystarczy do większości zastosowań. Obecnie telefon ten można nabyć w cenie 159-180$ i myślę, że jeśli producent pokusi się o drobne poprawki to już w następnym modelu może mocno powalczyć o klientów, a obecny model M7 być może w następnej partii, albo po aktualizacji i wyeliminowaniu małych wad, pozostanie ciekawą alternatywą dla ‘popularniejszych’ ‘chińczyków’. Dobra cena, obsługa 3G na całym świecie, bardzo dobry aparat, elegancki wygląd w wersji czarnej, solidna obudowa, to wszystko sprawia że telefon Mlais M7 spokojnie można polecić większości osób szukających dużego Phableta, za niewygórowaną cenę.


ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek


ZDJĘCIA WYKONANE TELEFONEM:
http://imgur.com/a/5dIZq



Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Pochwały przyznane za posta: 2
Ostatnio edytowano niedziela, 26 lipca 2015, 14:09 przez ra-vau, łącznie edytowano 2 razy
LeEco :)
Avatar użytkownika
ra-vau
NewsMan
 
Posty: 1974
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2013, 18:26
Lokalizacja: ChRL
Pochwały: 97

Reklama

Re: Recenzja, test, opinia - "Krótki romans z MLAIS M7"

Postprzez marx » niedziela, 26 lipca 2015, 13:53

dodaj próbki zdjęć jak możesz
marx
Administrator
 
Posty: 5992
Dołączył(a): sobota, 6 marca 2010, 02:35
Lokalizacja: aliexpress
Pochwały: 193

Re: Recenzja, test, opinia - "Krótki romans z MLAIS M7"

Postprzez ra-vau » niedziela, 26 lipca 2015, 14:01

Próbki zdjęć w albumie, na imgur, jak i na samym dole posta :)

http://imgur.com/a/5dIZq
LeEco :)
Avatar użytkownika
ra-vau
NewsMan
 
Posty: 1974
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2013, 18:26
Lokalizacja: ChRL
Pochwały: 97

Re: Recenzja, test, opinia - "Krótki romans z MLAIS M7"

Postprzez radier » niedziela, 26 lipca 2015, 21:59

Na nowym sofcie chyba już zrobili zunifikowaną partycję.

Taptaptap Mlais M52
Avatar użytkownika
radier
AKTYWNY
 
Posty: 361
Dołączył(a): piątek, 6 marca 2015, 00:40
Pochwały: 8

Re: Recenzja, test, opinia - "Krótki romans z MLAIS M7"

Postprzez radier » niedziela, 26 lipca 2015, 22:00

Avatar użytkownika
radier
AKTYWNY
 
Posty: 361
Dołączył(a): piątek, 6 marca 2015, 00:40
Pochwały: 8

Re: Recenzja, test, opinia - "Krótki romans z MLAIS M7"

Postprzez JaQu » poniedziałek, 27 lipca 2015, 17:17

Kurczę,szkoda trochę z tym wifi,bo chcę zakupić ten telefon,bo wydaję mi się świetny(1 chińczyk). te wifi może zostać poprawione w aktualizacjach ?
JaQu
 
Posty: 6
Dołączył(a): czwartek, 16 lipca 2015, 19:18

Re: Recenzja, test, opinia - "Krótki romans z MLAIS M7"

Postprzez KarlosW » środa, 29 lipca 2015, 11:39

Fajny telefon ale jak autor nadmienił.. niedorobiony..
Inna recenzja potwierdzająca słowa autora:
https://www.youtube.com/watch?v=ylUKMD_UPMs
A szkoda bo telefon ciekawy..
Avatar użytkownika
KarlosW
VIP
 
Posty: 1834
Dołączył(a): środa, 13 listopada 2013, 21:06
Lokalizacja: PL
Pochwały: 25

Re: Recenzja, test, opinia - "Krótki romans z MLAIS M7"

Postprzez KarlosW » poniedziałek, 28 września 2015, 21:44

Czy od tamtej pory ktoś już wyhaczył ten telefon i może coś dopowiedzieć ???
Avatar użytkownika
KarlosW
VIP
 
Posty: 1834
Dołączył(a): środa, 13 listopada 2013, 21:06
Lokalizacja: PL
Pochwały: 25

Re: Recenzja, test, opinia - "Krótki romans z MLAIS M7"

Postprzez ra-vau » wtorek, 29 września 2015, 00:07

wyszla w miedzyczasie wersja plus...
A jesli masz jakies pytania, to pisz, moze odpowiem, pomimo tego ze po nim mialem jeszcze z trzy telefony wiec moge wszystkiego nie pamietac, albo nie sprawdzilem.xD
LeEco :)
Avatar użytkownika
ra-vau
NewsMan
 
Posty: 1974
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2013, 18:26
Lokalizacja: ChRL
Pochwały: 97

Re: Recenzja, test, opinia -

Postprzez KarlosW » wtorek, 29 września 2015, 00:44

Avatar użytkownika
KarlosW
VIP
 
Posty: 1834
Dołączył(a): środa, 13 listopada 2013, 21:06
Lokalizacja: PL
Pochwały: 25

Re: Recenzja, test, opinia - "Krótki romans z MLAIS M7"

Postprzez ra-vau » wtorek, 29 września 2015, 11:10

Dla mnie WIFI definitywnie przekreślało jakikolwiek odruch by zatrzymać M7 sobie na dłużej, czy też polecać ją komukolwiek korzystającemu z wifi... mam dosyć duży dom, kilka urządzeń w różnych miejscach korzystam, telefony dosyć często zmieniam, plus wiem gdzie i jak działa wifi na laptopie, markowym tablecie, oraz pamiętam jak na innych sprzętach działało których już niemam i ... mlais się nie nadawał dla mnie, najsłabszy... jiayu g2f budżetowiec za którego kiedyś tam jak był popularny dałem 90$ miał lepszą siłę sygnału... i działał.


Telefon jest dla osób nie korzystających z wifi, albo mieszkających w kawalerce także, że widzi się router...




Z baterią czytałem że mają nową wypuścić, ale sądziłem że klapka będzie w zestawie, bo jak oni do tego samego rozmiaru niby upchali aż tyle mah więcej? :D
LeEco :)
Avatar użytkownika
ra-vau
NewsMan
 
Posty: 1974
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2013, 18:26
Lokalizacja: ChRL
Pochwały: 97

Re: Recenzja, test, opinia - "Krótki romans z MLAIS M7"

Postprzez rogall » wtorek, 29 września 2015, 20:45

Dzisiaj Mlais odpowiedział mi na pytanie o co chodzi z baterią 3500
"Hello, this is not our company produces, it is unclear whether normal use. (Because not tested.)"
rogall
 
Posty: 35
Dołączył(a): poniedziałek, 11 maja 2015, 09:50


Powrót do Recenzje, testy i opinie użytkowników telefonów z Chin



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

  • Reklama