• Reklama

Ramos MOS1 Max- here comes the phablet ;-)

W tym dziale można przeczytać i umieścić recenzje chińskiego telefonu lub tabletu.

Ramos MOS1 Max- here comes the phablet ;-)

Postprzez TLasky » środa, 9 listopada 2016, 14:40

Obiecałem to słowa dotrzymam- zaczynam mini recenzję Ramosa, która publikowana będzie niestety (ze względu na brak czasu) w częściach. Proszę nie spodziewać się po mnie opracowania na poziomie Marxx-a (brak mi ku temu kompetencji), ale postaram się Wam co nieco przybliżyć to dość ciekawe urządzenie i w miarę możliwości odpowiadać na Wasze pytania/prośby.

Na początek trochę suchych faktów czyli SPECYFIKACJA:

Łączność: dual SIM standby
Pasma GSM (2G)- 850/900/1800/1900 MHz
Pasma UMTS (nasze 3G)- 850/900/1900/2100 MHz
Pasma FDD LTE (nasze 4G)- 1700/1800/2600 MHz
Pasma TDD LTE (nie nasze 4 G)- 1900/2300/2500/2600 MHz
Pasma TD-SCDMA (nie nasze 3 G)- 1900/2300/2500/2600 MHZ
System: Android 5.1 Lollipop
Ekran: 6.44” FHD (1920 x 1080 pikseli), Corning Gorilla Glass 3
SoC: MediaTek MT6753, 64-bitowa jednostka, 8 x ARM Cortex-A53 1.3 GHz
GPU: ARM Mali-T720 MP3 450 MHz
Pamięć RAMM: 3 GB LPDDR3, single channel, 800 MHz
Pamięć wbudowana: 32 GB eMMC 5.1
Slot kart pamięci: brak
Aparat główny: 13 Mpx, Sony IMX214, F/2.0, dioda LED
Selfie: 8 Mpx, OmniVision 8868, F/2.4
Akumulator: 6010 mAh, obsługa quick charge, niewymienna
Wymiary: 176 x 89.3 x 7.98 mm
Waga: 230 g

Czy brakuje Wam jakiegoś istotnego parametru? Ważny feedback na przyszłość :-).

GALERIA:

http://imgur.com/a/fXzTS

otworzyć sobie, bo będzie łatwiej czytać opis 

PUDEŁKO:

Nader skromne, właściwie odstaje od brzegów telefonu na jakieś 7-8 mm, co wg mnie wygląda dość komicznie, niczym szczególnym się nie wyróżnia się też z zewnątrz, zaś w środku jest jeno telefon, ładowarka i kabel USB oraz miejsce na „coś” jeszcze czego nie było (ale przynajmniej mieli gdzie włożyć przejściówkę :-D). Po mojemu wygląda to jak miejsce pod małe pudełeczko ze słuchawkami, których niestety nie ma w zestawie. Duży plus za dołączenie dodatkowej igły do tacki sim, przy czym obie z nich spokojnie nadadzą się do dźgania ludzi w d… (w sensie są solidne). Nie wyznaję się na ładowarkach, więc dla bardziej kumatych zdjęcie tejże- po mojemu to nie obsługuje ona quickcharge, ale niech się wypowie jakaś mądra głowa.

Ocena- 6,5/10

MUZYKA:

Na początek skupię się na temacie, który dla mnie jest bardzo ważny czyli próbach osiągnięcia kompletnej głuchoty przed 50-tką. Telefon testowałem na 3 rodzajach słuchawek (KZ, Xiaomi Piston 3 oraz nauszne Marshall’a), słuchając po kolei Disturbed, Thomasa Bergersena, Jasmine Thompson, Two Steps From Hell oraz jakiegoś kawałka z tzw. „muzyki popularnej”, który wpadł mi ostatnio w ucho w radiu („Perfect Strangers”). Jako punkt odniesienia przyjąłem telefon, który będzie się w tej recenzji przewijał tj. mój daily Zuk Z1.

Generalnie nie mam najmniejszych zastrzeżeń jeśli chodzi o jakość odtwarzanej muzyki, Ramos gra bardzo dobrze, zdecydowanie lepiej niż większość chińczyków które się u mnie przewinęło i do tego jest niemożliwie głośny. Pogłośnienie na full powoduje zniekształcenia, ale gdybym słuchał na maxa dłużej niż 30 sek., to prawdopodobnie przy kolejnym dmuchaniu nosa wys**łbym bębenki uszami.

In plus także bardzo mocny głośnik zewnętrzny.

Ocena- 8,5/10

BUDOWA:

Nie będę pisał co gdzie ma (aparat, czujniki etc.), bo nie odbiega to od standardu, powiem tylko ogólnie:

Jest WIELKI. Ma ogromny ekran, okolony do tego czarnymi ramkami dość sporych rozmiarów, więc finalny efekt każe skreślić go z listy telefonów, bo jestem w stanie trzymać go jedną ręką, ale nie jestem w stanie sensownie go obsługiwać (ręce mam przeciętnej wielkości). Z kolei na tablet jest za mały, więc w moim skromnym odczuciu winien nosić miano phabletu. Na tym koniec negatywów- obudowa jest bardzo solidna, świetnie spasowana, nie trzeszczy przy próbie wygięcia i świetnie się prezentuje (mam wersję srebrną z białym przodem). Najmocniejszym punktem jest wg mnie ramka- bardzo fajnie wycięta (mam nadzieję, że widać to na focie). Telefon zaliczyłbym do kategorii średnio śliskich.

Ocena- 8/10

WI-FI:

Łapie naprawdę całkiem nieźle, aczkolwiek słabiej od Zuka Z1. W galerii macie screeny porównujące siłę sygnału w odległości kilku metrów od routera, przy czym mieszkam w kamienicy, a co za tym idzie mam bardzo grube ściany. Oczywiście pierwszy screen jest zrzucony z Ramosa, drugi z Zuka.

Ocena 7/10

Koniec części I

PS Nie działa mi hosting zdjęć, więc galeria musi być w formie linku

Autor postu otrzymał pochwałę
"Coś się kończy, coś się zaczyna..."

Martwić się o to ile pali sportowe auto, to jak myśleć czy prostytutka którą grzmocisz Cię kocha :-D
Avatar użytkownika
TLasky
VIP
 
Posty: 1813
Dołączył(a): piątek, 24 października 2014, 12:37
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 80

Reklama

en.001phone.cn=

Re: Ramos MOS1 Max- here comes the phablet ;-)

Postprzez KarlosW » wtorek, 15 listopada 2016, 02:32

Witam.
Jak tam fonik?
Avatar użytkownika
KarlosW
VIP
 
Posty: 1836
Dołączył(a): środa, 13 listopada 2013, 21:06
Lokalizacja: PL
Pochwały: 25

Re: Ramos MOS1 Max- here comes the phablet ;-)

Postprzez TLasky » piątek, 18 listopada 2016, 21:57

Testuje się :-). Mam nadzieję w poniedziałek opublikować kolejną część recenzji. Wybaczcie opieszałość, ale własna firma i 2-ka dzieci to czasem za dużo, a priorytety muszą być ;-).

T.
"Coś się kończy, coś się zaczyna..."

Martwić się o to ile pali sportowe auto, to jak myśleć czy prostytutka którą grzmocisz Cię kocha :-D
Avatar użytkownika
TLasky
VIP
 
Posty: 1813
Dołączył(a): piątek, 24 października 2014, 12:37
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 80

Re: Ramos MOS1 Max- here comes the phablet ;-)

Postprzez TLasky » czwartek, 24 listopada 2016, 17:58

Recenzja Ramos MOS1 Max część II

EKRAN:

Ramos wyposażony jest w jeden z największych dostępnych w smartfonach (phabletach :-P) ekranów o przekątnej aż 6,44 cala i rozdzielczości FHD. We wsi gadajo, że ekrany dostarczone są przez Sharpa iii… jestem skłonny w to uwierzyć. Wg mnie jest to bardzo mocny punkt telefonu- ładnie odwzorowane kolory, odpowiednia jasność oraz kontrast. Jeśli można się do czegokolwiek przyczepić to czerń nie jest super czarna, ale kompletnie nie przeszkadza to w użytkowaniu. Nawet w pełnym słońcu (było przez kilka dni w Krakowie) byłem w stanie w miarę sensownie obsłużyć telefon. Rozdzielczość 1920 x 1080 (zagęszczenie 342 PPI) wg mnie wygląda na tej wielkości ekranie całkiem dobrze, zaś kąty widzenia są więcej niż zadowalające, co choć trochę widać (przynajmniej taką mam nadzieję…) na poniższym filmiku (sorki za jakość, kręcone kalkulatorem marki Zuk :-D):

https://www.youtube.com/watch?v=7yp-AQ4IZfA

przyzwoicie wypada też stosunek zajmowanej przez ekran powierzchni frontu- wynosi on ok. 73% i tu będzie subiektywnie- patrząc kilka pierwszych razy na Ramosa wydawało mi się, że oscyluje to raczej bliżej wartości 68%, ale jak widać ludzkie oko bywa zawodne. Warto dodać, że ekran pokryty jest hartowanym szkłem Grilla Glass 3 generacji o lekko zaoblonych rogach (tzw. 2,5 D).

Ocena: 8,5/10

SYSTEM:

Ramos zasuwa na Andku 5.1, który pozbawiony jest jakichkolwiek ozdobników, nakładek i pierdół oraz wyposażony w normalny launcher (chyba google, ale ręki nie dam :-P), dzięki czemu jak na telefon o takiej specyfikacji (o tym za chwilę...) pracuje zaskakująco płynnie i sprawnie, zaś poziom spolszczenia jest bardzo dobry tj. łaziłem gdzie mogłem i nie znalazłem niczego co nie było by po polsku, poza nazwami własnymi (np. TalkBack). Żeby nie było za pięknie ogromny minus (jakieś 1,5 pkt.) za brak opcji ułatwiającej obsługę jedną ręką oraz umieszczenie przycisków funkcyjnych na ekranie (brr…), choć to drugie przy filmach lub graniu w niczym nie przeszkadza, bo i tak się chowają.

Ocena: 7,5/10

WYDAJNOŚĆ:

Demonem to on nie jest. Trochę mi smutno, że przy 3 GB całkiem przyzwoitej pamięci RAMM (taktowanie 800 MHz) zastosowano co prawda 8-rdzeniowy, ale jednak dość słaby procesor tj. MTK6753T o nominalnym taktowaniu 1,3 GHz (podobnież umie rozpędzić się w razie potrzeby do 1,5 GHz, ale nie wiem jak to sprawdzić) z układem Mali-T720 MP3 o taktowaniu 450 MHz. To niestety widać w grach- przetestowałem na NFS: No Limits i o ile płynność samej rozgrywki jest bez zarzutu, to na ładowanie się wyścigów i poszczególnych ekranów przyjdzie nam trochę poczekać. Przy normalnym użytkowaniu jak np. przeglądanie Internetu wypada to dużo lepiej, zapewne ze względu na nieobciążony nakładką system (Nexusy yeah!). Dla lubujących się w cyferkach i dziwnych technicznych napisach odsyłam do galerii, gdzie wykonałem zrzut głównego ekranu z Antutu oraz zrzut poszczególnych części szczegółowych danych Ramosa:

http://imgur.com/a/Chx53

prawdopodobnie jako zapalony gracz jestem w kwestii oceny tego elementu subiektywny, ale naprawdę chętnie dopłaciłbym parę/paręnaście dolców i zobaczył w tej konfiguracji lepszy procesor, choćby i zaśniedziałego już co niego Snapa 801 lub MTK6795 :-D. In plus, że po wyczyszczeniu aplikacji w tle mamy cały czas wolne ok. 2 GB rammu.

Ocena: 6,5/10

BATERIA:

Wrony krakają, że ma 6000 mAh, przeprowadziłem test ładowania od 10 do 100% i moje sprytne chińskie urządzono pokazało „wpompowanie” 5382 mAh mocy, więc wartość wydaje się jak najbardziej zgodna z podaną przez producenta specyfikacją- i w tym przypadku d… nie dali :-). Postanowiłem przeprowadzić również „oburzający” niektórych użytkowników forum test a’la Marxx- godzina oglądania materiału w FullHD na maksymalnej głośności kosztowała Ramosa ok. 18% baterii, przy czym telefon zrobił się jedynie lekko ciepły- nie ma mowy o mocnym nagrzaniu jak robił to np. Meizu MX4 czy LeEco Cool 1, a nawet mój Zuk Z1. Niestety ze względu na miernik nie byłem w stanie sprawdzić czasu ładowania za pomocą dołączonej do zestawu ładowarki (doświadczenie z użytkowania miernika pokazuje, że ogranicza on przepustowość) i jeśli jakimś cudem uda mi się go jeszcze raz wyładować (za pierwszym razem myślałem, że zwariuję- trzymał i trzymał…) to zrobię normalne ładowanie i uzupełnię info.

Ocena: 10/10

APARAT część I- zdjęcia wieczorne/nocne (wewnątrz)

Testu na zewnątrz niestety nie będzie (aż tyle czasu nie mam), ale za to macie kilka we wnętrzu w różnych warunkach.

http://imgur.com/a/1IqRH

Po kolei (od 1-ego w galerii):

1. Bardzo słabe światło z tyłu.
2. Słabe światło z tyłu.
3. Normalne światło z tyłu i z góry.
4. Normalne światło z tyłu, z góry i z boku.

Niestety ze względów różnych mają pomniejszoną rozdzielczość, ale myślę że ogólną charakterystykę możliwości aparatu można co nieco ogarnąć :-).

Oceny nie wystawiam, bo nie czuje się w tej materii kompetentny.

Koniec części II

Pochwały przyznane za posta: 2
"Coś się kończy, coś się zaczyna..."

Martwić się o to ile pali sportowe auto, to jak myśleć czy prostytutka którą grzmocisz Cię kocha :-D
Avatar użytkownika
TLasky
VIP
 
Posty: 1813
Dołączył(a): piątek, 24 października 2014, 12:37
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 80

Re: Ramos MOS1 Max- here comes the phablet ;-)

Postprzez KarlosW » czwartek, 24 listopada 2016, 18:33

Brawo.
Jeszcze tylko sot lub YT/24h i gitara.
Dzięki za trud i czas poświęcony.

By THL W200
Avatar użytkownika
KarlosW
VIP
 
Posty: 1836
Dołączył(a): środa, 13 listopada 2013, 21:06
Lokalizacja: PL
Pochwały: 25

Re: Ramos MOS1 Max- here comes the phablet ;-)

Postprzez TLasky » czwartek, 24 listopada 2016, 23:39

Jeszcze łączność, test GPS, szersze testy aparatu i pewnie sporo rzeczy o których nie pamiętam ;-). Postaram się ogarnąć soon.

T.
"Coś się kończy, coś się zaczyna..."

Martwić się o to ile pali sportowe auto, to jak myśleć czy prostytutka którą grzmocisz Cię kocha :-D
Avatar użytkownika
TLasky
VIP
 
Posty: 1813
Dołączył(a): piątek, 24 października 2014, 12:37
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 80


Powrót do Recenzje, testy i opinie użytkowników telefonów z Chin



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama